Bielizna ślubna – wygodna czy elegancka?

0
149
Bielizna ślubna

Strój ślubny ma opinię jednego z najważniejszych w życiu. Z tego powodu jesteśmy w stanie na jedną sukienkę wraz z dodatkami wydać naprawdę sporo. Jednym z elementów tej wyjątkowej stylizacji jest bielizna ślubna. Czym się kierować przy jej wyborze? Wygodą czy elegancją?

Biustonosz i majtki w pakiecie z sukienką

Jeśli wydaje ci się, że kupowanie sukni ślubnej to spore wyzwanie, wiedz, że na tym poszukiwania się nie kończą. Sukienka w takim dniu nie istnieje bez bielizny. Koniecznie wygodnej, estetycznej i zapewniającej swobodę ruchu przez wiele godzin. Jest na tyle ważnym dodatkiem, że źle dobrana, potrafi zamienić szczęśliwe chwile w przykre wspomnienia. Idealna bielizna ślubna podkreśla atuty sylwetki i maskuje jej mankamenty. Jest niewidoczna – ekstrawagancja w postaci wysuniętych ramiączek pasuje do innych okazji. Inny komplet kupisz do tradycyjnej sukni a jeszcze inny do modelu bez ramiączek lub z odsłoniętymi plecami.

Bielizna na dzień i na noc 

Bielizna ślubna najczęściej kojarzy nam się z seksownymi kompletami na noc poślubną. Najlepiej w pakiecie z pończochami, zapiętymi na pasie. To niezwykle powabny widok, ale mało praktyczny w ciągu dnia. Pończochy sprawdzą się w ciepły dzień, ale nie wtedy, gdy jest naprawdę gorąco. Jeśli nie przywykłaś do noszenia gorsetu, lepiej nie zakładaj go w dniu ślubu. Po kilku godzinach będziesz czuć wszystkie żebra i stracisz ochotę na jedzenie czegokolwiek. Zwiewna babydoll lub koszulka to również opcja na czas, gdy zostaniecie już bez gości. Co założyć pod suknię? Ładny, elegancki, wygodny biustonosz i pasujące do niego majtki. Niekoniecznie jako komplet.

Bez ramiączek i bez szwów

Wiele modeli sukienek odsłania ramiona, dekolt i plecy. Podkreślają atuty kobiecej sylwetki, ale komplikują wybór bielizny ślubnej. Sukienka typu syrenka bez ramiączek wymaga założenia biustonosza bez ramiączek. Warto go wypróbować, gdyż czasem po odczepieniu tego elementu całość nie daje aż takiej stabilności, jak wcześniej. W takiej sytuacji lepiej postawić na body, które utrzyma w ryzach biust, a dodatkowo spłaszczy brzuch. Opięty model sukienki eksponuje bieliznę dolną. Chcąc uniknąć wpadki, lepiej założyć majtki bezszwowe. Nie jest to najseksowniejsza opcja, ale przecież tej bielizny nikt nie zobaczy. Ekstrawagancje, koronki i prześwity idealnie sprawdzą się w miodowym miesiącu. 

Chcesz uniknąć przykrej niespodzianki, jaką jest niewygodna bielizna? Koniecznie zabierz ją na wszystkie przymiarki do salonu sukien ślubnych. Przekonasz się, jak „współpracuje” z wymarzonym modelem sukni.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here